Nowa strona 1

PODWYŻSZENIA  KRZYŻA  ŚWIĘTEGO

PODWYŻSZENIA  KRZYŻA  ŚWIĘTEGOPODWYŻSZENIA  KRZYŻA  ŚWIĘTEGO

 

zig-zag.prv.pl

 

AKTY STRZELISTE

WYZNANIE MIŁOŚCI

ODDANIE SIĘ BOGU

OFIAROWANIE BOGU ZASŁUG CHRYSTUSA

ZAWIERZENIE JEZUSOWI

PROŚBA O WSPARCIE

PRZYZYWANIE BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

UWIELBIENIE I DZIĘKCZYNIENIE PANU

ODWRÓĆMY SIĘ OD SPRAW DOCZESNYCH BY MIŁOWAĆ WIECZNIE

MODLITWA NA ROZPOCZĘCIE SPOTKANIA Z BOGIEM

MODLITWA O NIEPRZYWIĄZYWANIE SIĘ DO RZECZY TEGO ŚWIATA

MODLITWA O ROZPOZNAWANIE PRAWDY

MODLITWA O ODWAGĘ W WYPOWIADANIU PRAWDY

MODLITWA O ŻYCIE ŁASKĄ CHWILI

KOCHAJMY PANA !

MODLITWA O ŁASKĘ MIŁOWANIA BOGA

PROŚBA O TRWANIE W MIŁOŚCI BOŻEJ

UWIELBIENIE BOGA

DZIĘKCZYNIENIE ZA MIŁOŚĆ BOŻĄ

WYZNANIE MIŁOŚCI .

WYZNANIE MIŁOŚCI CIERPIĄCEMU JEZUSOWI

UWIELBIENIE TRÓJCY ŚWIĘTEJ

POCHWAŁA MIŁOSIERDZIA TRÓJCY

ŻYJMY W OBECNOŚCI BOŻEJ

MODLITWA O ŁASKĘ ŚWIĘTOŚCI

DZIĘKCZYNIENIE ZA ŁASKĘ WZRASTANIA W WDZIĘCZNOŚCI

MODLITWA O UKRYTE ŻYCIE Z BOGIEM

PRAGNIENIE ZJEDNOCZENIA Z BOGIEM

PRAGNIENIE WIECZNEGO PRZEBYWANIA Z JEZUSEM

MODLITWA W ZJEDNOCZENIU Z BOGIEM

MODLITWA W DOŚWIADCZENIU MISTYCZNYM

MODLITWA DO BOSKIEGO OBLUBIEŃCA

ŁASKĄ JESTEŚMY ZBAWIENI

PROŚBA O ŁASKĘ ZJEDNOCZENIA Z BOGIEM

PROŚBA O ŁASKĘ WYTRWANIA W POSTANOWIENIACH

MODLITWA O POZNANIE BOGA

UFNOŚĆ

MODLITWA ZAWIERZENIA

MODLITWA O BOŻE MIŁOSIERDZIE DLA SIEBIE

DZIĘKCZYNIENIE

MODLITWA DZIĘKCZYNNA

DZIĘKCZYNIENIE ZA OTRZYMANE ŁASKI

NIECH TWOJA WOLA , NIE MOJA

PRAGNIENIE PEŁNIENIA WOLI BOŻEJ

MODLITWA O ŁASKĘ WIERNEGO PEŁNIENIA WOLI BOŻEJ

MODLITWA O PEŁNIENIE WOLI BOŻEJ

MODLITWA O ŚWIĘTE PRAGNIENIA

ABYŚMY NIE ULEGLI POKUSIE

MODLITWA W CHWILACH POKUS

MODLITWA W SŁABOŚCI

DZIĘKCZYNIENIE ZA DAR KOMUNII ŚWIĘTEJ CHRONIĄCEJ PRZED POKUSAMI

MODLITWA PO UPADKU

MODLITWA O DUCHA DZIECIĘCTWA

NOC CIEMNA

PEŁNE UFNOŚCI ZWRÓCENIE SIĘ KU JEZUSOWI

MODLITWA W NOCY CIEMNEJ

UFNOŚĆ W CIEMNOŚCIACH

PROŚBA O WSPARCIE

DZIĘKCZYNIENIE W MROKACH DUCHOWYCH

ADORACJA W CIEMNOŚCIACH DUSZY

MODLITWA PO KOMUNII ŚWIĘTEJ, KIEDY DUSZA JEST POGRĄŻONA W MROKU

POSTAWA POKORY

W CIERPIENIU PRZY CHRYSTUSIE

PROŚBA O UDZIAŁ W CIERPIENIU CHRYSTUSA

DZIĘKCZYNIENIE ZA CODZIENNE KRZYŻE

OFIAROWANIE CIERPIENIA JEZUSOWI

MODLITWA W CIERPIENIU

PRAGNIENIE PRZYJĘCIA CIERPIENIA

MODLITWA O TOWARZYSZENIE W CIERPIENIU JEZUSOWI

MODLITWA O POMOC BOŻĄ W DŹWIGANIU KRZYŻA

ODDANIE W CIERPIENIU

UFNOŚĆ W CIERPIENIE

MODLITWA W CIERPIENIU PO KOMUNII ŚWIĘTEJ

DZIĘKCZYNIENIE ZA DOZNANE UPOKORZENIA

ŚMIERĆ

MODLITWA O DOBRĄ ŚMIERĆ

TĘSKNOTA ZA ODEJŚCIEM DO PANA

PRAGNIENIE ODEJŚCIA DO PANA

 

Modlitwa dziękczynna
O Jezu, Boże wiekuisty, dziękuję Ci za niezliczone łaski i dobrodziejstwa Twoje. Niech każde uderzenie serca mojego będzie nowym hymnem dziękczynienia ku Tobie Boże. Każda kropla krwi mojej, niech krąży dla Ciebie Panie. Dusza moja to jeden hymn uwielbienia Miłosierdzia Twego. Kocham Cię Boże dla Ciebie samego.

                                                                                                               Z dzienniczka św. Faustyny
 

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia. O Panie, rozsiałeś tyle piękna po ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć jest tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności.
A choć się ukryłeś i utaiłeś, i zataiłeś piękność Swą, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe Dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie by mówić z Tobą. Miłosierdzie Twoje sprawia, że znika między nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą, o Panie, to rozkosz dla mojego serca. W Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. O Stwórco mój i Panie, Ty jeden ponad te dary dajesz mi Sam Siebie i jednoczysz się ściśle ze Swym nędznym stworzeniem. Tu się rozumieją serca nasze bez doboru słów. Tu nikt mowy naszej przerwać nie jest w stanie. O czym mówię z Tobą, o Jezu, to jest naszą tajemnicą, o której stworzenia wiedzieć nie będą... Są to tajemne przebaczenia, o których wie tylko Jezus i dusza. - Jest to tajemnica Miłosierdzia Jego, które ogarnia każdą oddzielnie duszę. Za tę niepojętą dobroć Twoją uwielbiam Cię, o Stwórco i Panie, całym sercem i duszą moją. A choć to uwielbienie moje jest tak nędzne i małe, jednak jestem spokojna, bo wiem, że Ty wiesz, że ono jest szczere, choć tak nieudolne...
Witaj Miłości utajona, życie mej duszy. Witam Cię Jezu pod tymi nikłymi postaciami chleba. Witaj Najsłodsze Miłosierdzie moje, które się rozlewasz na wszystkie dusze. Witaj Dobroci Nieskończona, która rozsiewasz wokół strumienie łask. Witaj Jasności przyćmiona, światłości dusz. Witaj Zdroju niewyczerpanego miłosierdzia, najczystsza Krynico, z której nam tryska życie i świętość. Witaj rozkoszy dla serc czystych. Witaj jedyna nadziejo dla dusz grzesznych.

 

                                                                                                         Z dzienniczka św. Faustyny

 

O Jezu Miłosierny, rozpięty na krzyżu, wspomnij na naszą godzinę śmierci. O Najmiłosierniejsze Serce Jezusa, otwarte włócznią, ukryj mnie w godzinę śmierci. O Krwi i Wodo któraś wytrysnęła z Serca Jezusowego, jako zdrój niezgłębionego Miłosierdzia dla mnie (obmyj mnie z grzechów i przewinień moich). Jezu konający, Zakładniku Miłosierdzia, złagodź gniew Boży w mojej śmierci godzinie.
O Jezu mój, niech ostatnie dni wygnania będą całkowicie według Twej Najświętszej Woli. Łączę swoje cierpienia, gorycze i samo konanie z Męką Twoją św. i ofiaruję się za świat cały, aby uprosić obfitość Miłosierdzia Bożego dla dusz, a szczególnie dla dusz (grzeszników). Ufam mocno i zdaję się całkowicie na wolę Twoją świętą, która jest Miłosierdziem samym. Miłosierdzie Twoje będzie mi wszystkim w tej ostatniej godzinie...

                                                                                                              Z dzienniczka św. Faustyny

 

O Boże wielkiego miłosierdzia, Dobroci nieskończona, oto dziś cała ludzkość woła z otchłani nędzy swojej do miłosierdzia Twego, do litości Twojej, o Boże, a woła potężnym swym głosem nędzy. Boże łaskawy, nie odrzucaj modlitwy wygnańców tej ziemi! O Panie, Dobroci niepojęta, który znasz na wskroś nędzę naszą i wiesz, że o własnych siłach wznieść się do Ciebie nie możemy, przeto Cię błagamy: uprzedzaj nas łaską swoją i pomnażaj w nas nieustannie miłosierdzie Twoje, abyśmy wiernie pełnili wolę Twoją świętą w życiu całym i w śmierci godzinie. Niech nas osłania wszechmoc miłosierdzia Twego przed pociskami nieprzyjaciół naszego zbawienia, abyśmy z ufnością jak dzieci Twoje czekali na przyjście Twe ostateczne, który to dzień Tobie jest tylko wiadomy, i spodziewamy się, że otrzymamy wszystko, co nam jest obiecane przez Jezusa, pomimo całej nędzy, bo Jezus jest ufnością naszą, przez Jego miłosierne Serce przechodzimy jak przez otwartą bramę do nieba.

                                                                                                                                                       Z dzienniczka św. Faustyny
 


O Jezu na krzyżu rozpięty, błagam Cię, udziel mi łaski, abym zawsze i wszędzie, we wszystkim wiernie spełniła najświętszą wolę Ojca Twego. A kiedy ta wola Boża wydawać mi się będzie ciężka i trudna do spełnienia, to wtenczas błagam Ciebie, Jezu, niechaj z Ran Twoich spłynie i siła, i moc, a usta moje niech powtarzają: stań się wola Twoja, Panie. - O Zbawicielu świata, miłośniku ludzkiego zbawienia, który w tak strasznej boleści katuszy zapominasz o Sobie, a myślisz o dusz zbawieniu, Jezu najlitościwszy, udziel mi łaski zapominania o sobie, abym cała żyła dla dusz, pomagając Ci w dziele zbawienia, według najświętszej woli Ojca Twego...

                                                                                                                                                       Z dzienniczka św. Faustyny
 

 

Jezu, daj mi rozum, wielki rozum (oświecony wiarą), jedynie po to, abym Cię lepiej poznała, bo im lepiej Cię poznam, tym goręcej Cię ukocham. Jezu, proszę Cię o potężny rozum w rozumieniu rzeczy Bożych i wyższych. Jezu, daj mi rozum wielki, którym poznawać będę Twą Boską istotę i Twoje życie wewnętrzne, Troiste. Uzdolnij mój umysł przez szczególną Swą łaskę. Choć wiem o uzdolnieniu przez łaskę jaką mi daje Kościół, lecz jest skarb wielki łask, których Ty, o Panie, udzielasz na prośbę naszą. A jeżeli Ci się prośba moja nie podoba, to proszę Cię, nie daj mi pociągu do takiej modlitwy.

                                                                                                                                                      Z dzienniczka św. Faustyny

 

Jezu, Prawdo Wiekuista, Żywocie nasz, błagam i żebrzę miłosierdzia Twego dla biednych grzeszników. Najsłodsze Serce Pana mojego, pełne litości i miłosierdzia niezgłębionego, błagam Cię za biednymi grzesznikami. O Serce Najświętsze, Źródło Miłosierdzia, z którego tryskają promienie łask niepojętych na cały rodzaj ludzki, błagam Cię o światło dla biednych grzeszników. O Jezu, pomnij na gorzką Mękę Swoją i nie dozwól, aby ginęły dusze odkupione tak drogocenną Krwią Twoją Najświętszą. O Jezu, kiedy rozważam tę wielką cenę Krwi Twojej, cieszę się z jej wielkości, bo jedna kropla wystarczyłaby za wszystkich grzeszników. Chociaż grzech jest przepaścią złości i niewdzięczności, jednak cena położona za nas jest nigdy nieporównana - dlatego niech ufa dusza wszelka w Męce Pana, niech ma w Miłosierdziu nadzieję. Bóg nikomu Miłosierdzia Swego nie odmówi. Niebo i ziemia może się odmienić, ale nie wyczerpie się Miłosierdzie Boże. O, co za radość się pali w sercu moim, kiedy widzę tę niepojętą dobroć Twoją o Jezu mój. Pragnę przyprowadzić wszystkich grzeszników do stóp Twoich, aby wysławiali przez nieskończone wieki Miłosierdzie Twoje.

O Jezu, jak mi żal biednych grzeszników. Jezu, udziel im skruchy i żalu, pomnij na bolesną Męką Swoją. Znam nieskończone Miłosierdzie Twoje i nie mogę znieść tego, aby dusza która Cię tak wiele kosztowała miała ginąć. Jezu, daj mi dusze grzeszników. Niech Miłosierdzie Twoje odpocznie w nich. Zabierz mi wszystko, a daj mi dusze. Pragnę się stać hostią ofiarną za grzeszników. Powłoka ciała niech kryje ofiarę moją, gdyż i Twoje Najświętsze Serce ukrywasz w Opłatku, a przecież jesteś żywą ofiarą. Przeistocz mnie w Siebie, o Jezu, abym była żywą ofiarą i miłą Tobie. Pragnę Ci czynić w każdym momencie zadość za biednych grzeszników. O Stwórco mój i Ojcze wielkiego Miłosierdzia, ufam Tobie, boś jest dobrocią samą. Nie lękajcie się dusze Boga, ale ufajcie Mu, bo dobry jest i na wieki Miłosierdzie Jego. Boże wielkiego Miłosierdzia, któryś raczył nam zesłać Syna Swego Jednorodzonego, jako największy dowód niezgłębionej miłości i miłosierdzia, nie odrzucasz grzeszników, ale z najgłębszego Miłosierdzia Swego otworzyłeś im skarby, z których czerpać mogą w obfitości, nie tylko usprawiedliwienie, ale wszelką świętość, do jakiej dusza dojść może. - Ojcze wielkiego Miłosierdzia - pragnę, aby wszystkie serca zwróciły się z ufnością w nieskończone Miłosierdzie Twoje. Nikt się nie usprawiedliwi przed Tobą, jeżeli nie będzie mu towarzyszyć niezgłębione Miłosierdzie Twoje. Kiedy nam odsłonisz tajemnicę Swego Miłosierdzia, wieczności będzie za mało, aby ci za to należycie podziękować.

                                                                                                                                                       Z dzienniczka św. Faustyny

Córko maja, chociażbyś mówiła naraz
wszystkimi językami ludzkim i anielskim, to i tak
nie wypowiedziałabyś za wiele, ale owszem,
dopiero byś w cząstce
wysławiła dobroć moją – moje
niezgłębione miłosierdzie
(Dz. 1605)


Pobudza mnie sam Pan, abym napisała
modlitwy i hymny o Jego miłosierdziu,
i te uwielbienia cisną mi się na usta
(Dz. 1593)

 

Jezus uczynił siostrę Faustynę swoją Powierniczką, Sekretarką i narzędziem przekazywania światu orędzia o Jego nieskończonym miłosierdziu. Kościół dokonując aktu kanonizacji przedstawił ją jako wzór głębokiej modlitwy dla nas wszystkich.
Dzienniczek jest wielką księgą rozmowy siostry Faustyny z Bogiem, wyznaniem miłości, aktem oddania i zawierzenia – nawet w największym cierpieniu i pośród najgłębszych ciemności duszy. Jej trwanie w modlitwie przed Panem – jej oblubieńcze zjednoczenie z Jezusem „w dobrej i złej doli, w zdrowiu i w chorobie, aż do końca życia” – zaprowadziło ją na wyżyny świętości. Ta sama droga do doskonałości otwiera się również przed nami.
Lektura Dzienniczka pokazuje nam, że modlić się trzeba w każdym czasie, w każdym stanie duszy – w chwilach głębokiego zjednoczenia z Bogiem i w chwilach opuszczenia, w radości i w cierpieniu, wielbiąc Boga i błagając Go o miłosierdzie:

Modlitwa.

 "Dusza zbroi się przez modlitwę do walki wszelakiej. W jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić. Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swą piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechach, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę” (Dz. 146).


Szczególnie ważne jest wytrwanie w modlitwie w chwilach duchowego cierpienia i opuszczenia. ”Jezus dał mi poznać, jak dusza powinna być wierna modlitwie, pomimo udręczeń i oschłości, i pokus, bo od takiej przeważnie modlitwy zależy urzeczywistnienie nieraz wielkich zamiarów Bożych; a jeżeli nie wytrwamy w takiej modlitwie, krzyżujemy to, co Bóg chciał przez nas dokonać albo w nas . Niech słowa te wszelka dusza zapamięta: A będąc w ciężkości, dłużej się modlił. Ja taką modlitwę zawsze przedłużam o tyle, o ile jest w mej mocy i zgodnie z obowiązkiem” (Dz. 872).
„Rozważ te słowa: A będąc w ciężkości – dłużej się modlił…Poznałam, jak bardzo potrzeba nam wytrwałości w modlitwie, i od takiej ciężkiej modlitwy zależy nieraz nasze zbawienie” (Dz. 157)
„Są chwile w życiu, kiedy dusza w głębokiej modlitwie tylko znajduje ukojenie; aby dusze umiały wytrwać w takich momentach w modlitwie, jest to rzecz ważna” (Dz. 860).
 

Siostra Faustyna pisze, że w modlitwie zawsze znajdowała światło i moc Ducha do codziennego pełnienia woli Bożej ( por. Dz. 166).Rozumiała też, jak wielką ma moc modlitwa wstawiennictwa przed Bogiem (por. Dz. 202). Dlatego pisała: „Każdą duszę, którąś mi powierzył, Jezu, będę się starała wspomagać modlitwą i ofiarą, aby łaska Twoja mogła w nich działać” (Dz. 245).
Prośmy św. Faustynę, aby i nas wspierała swoimi modlitwami.


Niech dusza modli się we mnie

Język mistyki, a więc język próbujący opisać doświadczenie zjednoczenia z Bogiem, posługuje się obrazem duszy, by przekazać ludziom prawdę, że każdy chrześcijanin, czyli każda dusza chrześcijańska jest oblubienicą Pana, niezależnie od tego, czy jest kobietą czy mężczyzną.
Święta Faustyna pisze o działaniu Miłosierdzia Bożego „w duszy swojej” i przekazuje orędzie Chrystusa innym duszom. Teksty jej modlitw, choć pisane w rodzaju żeńskim, są przeznaczone dla wszystkich wierzących. Niech słowa „postanowiłam oddać życie Panu” będą zaproszeniem dla każdego chrześcijanina do odkrycia w sobie prawdy o Bogu, który działa w jego życiu, który kocha go zazdrosną miłością i domaga się wiernej miłości i oddania – aby spełniły się wobec każdego z nas słowa Proroka:



„I poślubię cię sobie znowu na wieki,
poślubię przez sprawiedliwość i prawo,
przez miłość i miłosierdzie,
Poślubię cię sobie przez wierność,
a poznasz Pana” (Dz 2,21 – 22).
   


AKTY STRZELISTE
 

Pragnę odpocząć w sercu twoim
gdyż wiele dusz wyrzuciło mnie dziś
z serca swego, doznałam
śmiertelnego smutku,
Starałam się pocieszyć Pana, ofiarowując
Mu po tysiąc razy swoją miłość (Dz. 866),


Wyznanie miłości

Boże Mój, kocham Cię (Dz. 1323),

Jezu, rozpal serce moje miłością (Dz. 162),

Kocham Cię, Boże, dla Ciebie samego (Dz. 1794),

O żywa Miłość, uczyń mnie zdolną do
wiecznego kochania Ciebie. Chcę wiecznie
odpowiadać wzajemnością na
Twoją miłość (Dz. 1631),

Zamknij mnie w swych głębiach i naucz
mnie sam kochać Ciebie (Dz. 1631),

Miłości wieczna, urabiaj sam moją duszę,
aby zdolna do wzajemnej
miłości Ciebie (Dz. 1631),

O Chryste, jedno spojrzenie Twoje droższe
mi jest niżeli światów tysiące,
niżeli niebo całe! (Dz. 1631),

Niechaj miłosierdzie tryskające z wnętrzności
Twoich osłania nas przed słusznym
gniewem Twoim (Dz. 1007),

O, jak gorąco pragnę Cię kochać każdym
uderzeniem serca mojego (Dz. 288),

Ty jeden mi tylko wystarczasz – wiekuisty
Boże. Ty tylko jeden głębię mej
duszy napełnić możesz (Dz. 288)

Oddanie się Bogu

Miłości wiekuista, płomieniu czysty, pal
się w moim sercu nieustannie i przebóstwiaj
moją całą istotę według odwiecznego
upodobania Twego (Dz. 1523),

O najmiłosierniejsze serce Jezusa,
oblubieńca mojego, uczyń serce moje
podobne do swego (Dz. 660),

O Rano Miłosierdzia, Serce Jezusa,
ukryj mnie w swej głębi jako jedną
kropelkę krwi własnej i nie wypuszczaj
mnie z niego na wieki (Dz. 1631),

Jezu, Żywocie i Prawdo, Mistrzu mój,
kieruj każdym krokiem życia mojego,
abym postępował według świętej
woli Twojej (Dz. 688).

Ofiarowanie Bogu zasług Chrystusa

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało
i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego
Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa
Chrystusa, za grzechy nasze i świata
całego; dla Jego bolesnej męki miej
miłosierdzie dla nas (Dz. 475).

Ofiarowanie Panu swoich
cierpień i wyrzeczeń
Oblubieńcze mój, niechaj wonność ofiary
Mojej miłą Ci będzie (Dz. 1064),

Wszystko dla Jezusa (Dz. 162),
Poddanie się woli Bożej
O Miłości najczystsza, zakróluj w całej
pełni w sercu moim i dopomóż mi
spełnić wolę Twoją świętą jak
najwierniej (Dz. 328),

O wolo Boża, Tyś mym pokarmem, Tyś
moją rozkoszą (Dz. 1003),

Wszystko dla Ciebie, Jezu, a każdym
Uderzeniem serca pragnę uwielbić
Miłosierdzie Twoje (Dz. 1234),

Wiem i wierzę, że Ty wszystko możesz
(Dz. 1631).

Zawierzenie Jezusowi

Jezu, ufam Tobie (Dz. 47),
Chociażbyś mnie zabił, ja Ci ufać będę
(Dz. 77).

Jezu, ufam Tobie, ufam w morze miłosierdzia
Twego, Tyś mi matką (Dz. 249),

Z Bogiem wszystko mogę (Dz. 162),

W imieniu Jego moc moja (Dz. 162),

Tyś przystanią moją, Tyś pokojem moim,
Tyś jedynym ratunkiem moim (Dz. 247),

Tyś uspokojeniem w chwilach walk
I zwątpień morza (Dz. 247),

Tyś jasnym promienie, który oświeca
Życia mojego drogę (Dz. 247),

Tyś wszystkim dla duszy samotnej (Dz. 247),
Jezu, Ty wiesz…. (Dz. 162)

Prośba o wsparcie

Jezu, źródło życia, uświęcaj mnie (Dz. 1490),

Mocy moja, wzmacniaj mnie (Dz. 1490),

Wodzu mój, walcz za mnie (Dz. 1490),

Jedyne Światło mej duszy, oświecaj mnie
(Dz. 1490),

W Tobie jedyna moja nadzieja (Dz. 76),

Mistrzu mój, prowadź mnie; zdana jestem
na Ciebie jak niemowlę na miłość
swej matki (Dz. 1490).

Jezu, ukryj mnie w swym Sercu (Dz. 162),

Jezu, Żywocie i Prawdo, Mistrzu mój,
kieruj każdym krokiem życia mojego,
abym postępował według świętej
woli Twojej (Dz. 688),

O miłości moja, gdy mam Ciebie, mam
wszystko (Dz. 1682)

Przyzywanie Bożego miłosierdzia

O Krwi i Wodo, któraś wytrysła z Serca
Jezusowego jako zdrój miłosierdzia
dla nas, ufam Tobie (Dz. 84.187),

Ukryj mnie, Jezu, w głębiach miłosierdzia
swego (Dz. 791),

Boże niezgłębionego miłosierdzia, ogarnij
świat cały i wylej się na nas, przez
litościwe Serce Jezusa (Dz. 1183),

O mój Jezu, miłosierdzia (Dz. 162),

O miłosierdzie, cnoto Boska (Dz. 660).

Uwielbienie i dziękczynienie Panu

Niech będzie Bóg uwielbiony! (Dz. 525),

O, jak wielkie jest imię Twoje, o Panie,
ono jest mocą duszy mojej (Dz. 862).

O Boże, jakżeś dobry, jak wielkie jest
miłosierdzie Twoje! (Dz. 1661),

Na wszystkich dziełach Twoich jest pieczęć
niezgłębionego miłosierdzia Twego
o Boże (Dz. 1007),

O mój Jezu, nie jestem w stania policzyć
dobrodziejstw Twoich (Dz. 1596),

Chwała i uwielbienie miłosierdzia Bożemu
niech płynie od wszelkiego stworzenia
po wszystkie wieki i czasy (Dz. 1005),

O mój Jezu, Życie mej duszy, Żywocie
mój, Zbawicielu mój, najsłodszy. Oblubieńcze
mój, a zarazem Sędzio mój (Dz. 1553),

ODWRÓĆMY SIĘ OD SPRAW DOCZESNYCH
BY MIŁOWAĆ WIECZNIE

Wszystko, co ziemskie, krótko trwa,
A wszystko, co niby wielkie, rozwiewa się
jako dym, a duszy nie daje swobody,
ale zmęczenie. Szczęśliwa dusza, która
te rzeczy rozumie i jedną tylko stopą
dotyka ziemi (Dz. 1141),

Modlitwa na rozpoczęcie spotkania z Bogiem

O Jezu, Mistrzu mój i Kierowniku mój, z Tobą jednym umiem rozmawiać; z nikim nie jest tak łatwa rozmowa, jak z Tobą, Boże (Dz. 670),
Jezu mój, oto dziś idę na puszczę, aby rozmawiać tylko z Tobą, Mistrzu mój i Panie. Niechaj ziemia umilknie, Ty sam mów do mnie, Jezu, Ty wiesz, że nie rozumiem głosu innego tylko Twój – Pasterzu dobry. W mieszkaniu serca mojego jest owa puszcza, gdzie żadne stworzenie przystępu nie ma. Tyś sam w nim Królem (Dz. 725).


 

Modlitwa o nieprzywiązywanie się do rzeczy tego świata

Jezu, Oblubieńcze mój, Skarbie serca mojego, Ty wiesz, że Ciebie tylko znam i nie znam innej miłości prócz Ciebie, ale, Jezu, jeżelibym miała się przywiązać do czegokolwiek, co nie jest Tobą, to proszę i błagam Cię, Jezu , przez moc miłosierdzia Twego, spuść śmierć dla mnie natychmiast, bo wolę tysiąc razy umrzeć, niżeli raz w rzeczy najmniejszej sprzeniewierzyć się Tobie (Dz. 338).

Modlitwa o rozpoznawanie Prawdy

O Wiekuista i niepojęta Miłości, proszę Cię o jedną łaskę, oświeć rozum mój światłem z wysoka, daj mi poznać i cenić wszystkie rzeczy według ich wartości. Największą radość mam w duszy, kiedy poznaję prawdę (Dz. 410).
Prawdo wiekuista, udziel mi promienia Twego światła, abym poznała Ciebie, Panie, i godnie wysławiała nieskończone miłosierdzie Twoje (Dz. 727).

Modlitwa o odwagę w wypowiadaniu prawdy

O mój Jezu, Ty wiesz, jak się na niejedno naraziłam za wypowiedzenie prawdy. O prawdo, jakżeś nieraz uciemiężona, a prawie zawsze chodzisz w cierniowym wianku. O Prawdo wiekuista, wspieraj mnie, żebym miała odwagę powiedzieć prawdę, choćby to nawet przyszło ją życiem przypieczętować. O Jezu, jak trudno w to uwierzyć, jeżeli się widzi inne nauczanie, a inne postępowanie w życiu (Dz. 1482).


Modlitwa o życie łaską chwili

O Jezu, pragnę żyć chwilą obecną, żyć – jakoby ten dzień był dla mnie ostatni w życiu: starannie wykorzystać każdą chwilę na większą chwałę Bożą, wyciągnąć dla siebie każdą okoliczność tak, aby dusza odnosiła pożytek. Na wszystko patrzeć z tego punktu widzenia, że bez woli Bożej nic się nie dzieje (Dz. 1183).

KOCHAJMY  PANA

Bóg, jeżeli kocha, to całym sobą,
cała mocą swej istoty (Dz. 392).
Dziś zapraszam Jezusa do serca, jak miłość,
Ty jesteś samą miłością. Całe niebo od Ciebie
się zapala i napełnia się miłością.
A więc pożąda Cię dusza moja (Dz. 1808).

Modlitwa o łaskę miłowania Boga

O Boże wielki, podziwiam dobroć Twoją. Tyś Pan zastępów nieba, a tak się zniżasz do nędznego stworzenia. O, jak gorąco pragnę Cię kochać każdym uderzeniem serca mojego. Nie wystarcza mi obszar ziemi, za małe jest niebo, a niczym przestworza. Ty jeden mi tylko wystarczasz – wiekuisty Boże. Ty tylko jeden głębię mej duszy napełnić możesz (Dz. 288).

Prośba o trwanie w miłości Bożej

O Jezu mój, rozkoszy serca mojego, Ty znasz pragnienia moje. Chciałabym się ukryć przed wzrokiem ludzkim tak, że żyjąc, jakobym nie żyła. Chcę żyć czysta jak kwiat polny; chcę, aby miłość moja ku Tobie zawsze była zwrócona, jako kwiat, który zawsze zwraca się ku słońcu. Pragnę, aby zapach i świeżość kwiatu serca mojego była zawsze wyłącznie dla Ciebie zachowana. Chcę żyć pod Boskim Twoim spojrzeniem, bo Ty mi sam wystarczasz. Kiedy jestem z Tobą, o Jezu, nie lękam się niczego, bo nic mi szkodzić nie może (Dz. 306).
O Jezu, utrzymuj mnie w bojaźni świętej, abym nie marnowała łask. Dopomóż mi być wierną natchnieniom Ducha Świętego, dozwól, niech raczej mi pęknie serce z miłości ku Tobie, aniżelibym miała opuścić choćby jeden akt tej miłości (Dz. 1557).

Uwielbienie Boga

Boże nieśmiertelny, wiekuisty rozkoszy moja, już tu na ziemi Tyś niebo moje, niech każde uderzenie serca mojego będzie nowym hymnem uwielbienia Ciebie, o Trójco Święta. Gdybym miała tyle serc, ile kropli wody w oceanie, ile ziarenek piasku na całej kuli ziemskiej – ofiarowałabym wszystkie Tobie, o Miłości moja, Skarbie serca mojego. Z kimkolwiek w życiu będę miała styczność, wszystkich pragnę pociągnąć do miłowania Ciebie, o Jezu mój, Piękności moja, Odpocznienie moje, jedyny Mistrzu mój, Sędzio, Zbawicielu i Oblubieńcze razem; wiem, że jeden tytuł będzie łagodził drugi – wszystko położyłam w miłosierdziu Twoim (Dz. 1064).
Jezu, gdy sama nie mogę śpiewać Ci hymnu miłości, to podziwiam śpiew Serafinów – tych bardzo umiłowanych przez Ciebie. Pragnę na sposób ich tonąć w Tobie. Takiej miłości nic nie położy tamy, bo nad nią nie ma siły żadna moc. Ona jest podobna do błyskawicy, która oświeca ciemności, ale nie pozostaje w niej. O Mistrzu mój, kształtuj sam duszę moją według woli swojej i odwiecznych zamiarów swoich (Dz. 195).

Dziękczynienie za miłość Bożą

O Trójco Święta, w której zawarte jest życie wewnętrzne Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego, wiekuista radości, niepojęta głębio miłości spływająca na wszystkie stworzenia i uszczęśliwiająca je, cześć i chwała imieniu Twemu, na wieki wieków – Amen.
Wiem, że mnie miłujesz miłością oblubieńca, a to mi wystarcza, choć nas dzieli przepaść wielka, boś Ty Stwórca, a ja stworzenie Twoje. Jednak miłość jest tylko wytłumaczeniem naszej łączności, poza nią wszystko jest niepojętne; miłość tylko jest zrozumieniem tych niepojętych poufałości, z jaką przestajesz ze mną. O Jezu, Twa wielkość przeraża mnie i byłabym w ustawicznym zdziwieniu i lęku, gdybyś mnie sam nie uspokajał; czynisz mnie zdolną do obcowania z sobą przed każdym zbliżeniem się (Dz. 885).
Jezu mój, ja rozumiem dobrze, że moja doskonałość nie polega na tym, że polecasz mi przeprowadzić te wielkie dzieła – o nie, nie na tym polega wielkość duszy, ale na wielkiej miłości ku Tobie. O, Jezu, ja rozumiem to w głębi swej duszy, że największe dzieła nie mogą się porównać z jednym aktem czystej miłości ku Tobie (Dz. 984).Wiem dobrze, że Ty, o Panie, dzieł naszych nie potrzebujesz, Ty żądasz miłości (Dz. 989)

Wyznanie miłości.

Panie mój i Boże, Ty wiesz, że Ciebie jednego umiłowała dusza moja. Cała dusza moja zatonęła w Tobie, Panie (Dz. 989),Boże mój, kocham Cię (Dz. 1323),Miłość moja nie zna przeszkód w dawaniu dowodów Umiłowanemu swemu……Jezu ufam Tobie, Jezu, kocham Cię z całego serca. W chwilach najcięższych Tyś matką moją. Z miłości ku Tobie, Jezu, umieram dziś zupełnie dla siebie, a zaczynam żyć dla większej chwały imienia Twojego…Z miłości, o Trójco Przenajświętsza, ofiaruję się Tobie jako ofiara uwielbienia, jako ofiara całopalna zupełnego wyniszczenia siebie, a przez to wyniszczenie siebie – pragnę wywyższenia imienia Twego, Panie. Rzucam się jako maleńki pączek róży pod stopy Twoje, Panie; woń kwiatu tego Tobie niech tylko będzie znana (Dz. 239).
Miłość moja cała utonęła nie w dziełach Twoich, ale w Tobie samym, o Stwórco mój i Panie (Dz. 984).O Mistrzu mój najsłodszy, Jezu dobry, oddaję Ci serce moje, a Ty je urabiaj, kształtuj według swego upodobania. O Miłości niepojęta, rozchylam kielich serca swego przed Tobą, jako pączek róży na świeżość rosy; woń kwiatu serca mojego Tobie jest tylko znana (Dz. 1064).

Wyznanie miłości cierpiącemu Jezusowi

Jezu, więcej Cię kocham widząc Cię tak zranionego i wyniszczonego, niżelibym Cię ujrzała w majestacie…Wieki majestat przeraża mnie, maleńką nicość, jaką jestem, a rany Twoje pociągają mnie do Serca Twego i mówią mi o wielkiej miłości twojej ku mnie (Dz. 252).
 

Uwielbienie Trójcy Świętej

Bądź uwielbiona, o Przenajświętsza Trójco, teraz i czasu wszelkiego. Bądź uwielbiona we wszystkich dziełach i tworach swoich. Niech będzie podziwiana i wysławiana wielkość miłosierdzia Twego, o Boże (Dz. 5).Niech Ci będzie cześć i chwała, nierozdzielna Trójco – jedyny Boże, po wszystkie wieki (Dz. 278).
Boże w Twórcy Świętej Jedyny, pragnę Cię tak kochać, jak jeszcze Cię żadna dusza ludzka nie kochała, a chociaż jestem dziwnie nędzna i maleńka, to jednak kotwicę ufności swojej zapuściłam tak głęboko w przepaść miłosierdzia Twojego – Boże i Stwórco mój. Pomimo wielkiej nędzy mojej nie lękam się niczego, ale mam nadzieję śpiewać pieśń chwały wiecznie (Dz. 283).
O Trójco Święta, w której zawarte jest życie wewnętrzne Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego, wiekuista radości, niepojętna głębio miłości spływająca na wszystkie stworzenia i uszczęśliwiająca je, cześć i chwała imieniu Twemu, na wieki wieków – Amen. Kiedy poznaję Twoją wielkość i piękność, o Boże mój, cieszę się niewymownie z tego, że tak wielkim jest Pan, któremu służę; z miłością i weselem spełniam Jego świętą wolę, a im Go lepiej poznaję, tym goręcej miłować Go pragnę. Pali mnie pragnienie, bym Go miłowała coraz więcej (Dz. 525).
O Trójco Święta, Boże wiekuisty, tonie duch mój w piękności Twojej, niczym są wieki przed Tobą, Tyś zawsze ten sam. O, jak wielki jest majestat Twój. Jezu, co jest powodem, że taisz swój majestat, że opuściłeś tron nieba, a przebywasz z nami ? (Dz. 576)

Pochwała miłosierdzia Trójcy

Trójco Święta, jedyny Boże, niepojęty w wielkości miłosierdzia ku stworzeniom, a szczególnie ku biednym grzesznikom. Okazałeś swoją przepaść miłosierdzia niepojętna i nigdy nie zgłębioną przez żaden rozum, ani ludzki, ani anielski. Nicość i nędza nasza toną w wielkości Twojej; o Dobroci nieskończona, kto Cię godnie uwielbi ? (Dz. 361).

ŻYJMY W OBECNOŚCI BOŻEJ

Niech żadna dusza nie wątpi,
chociażby była najnędzniejsza, póki żyje –
każda może się stać wielką świata,
bo wielka jest moc łaski Bożej (Dz. 283),
O mój Jezu, wiem o tym, że aby być
pożyteczną duszą, trzeba się starać
o jak najściślejsze zjednoczenie z Tobą
Miłości wiekuista (Dz. 1595).


Modlitwa o łaskę świętości

Witaj Zdroju niewyczerpanego miłosierdzia – najczystsza Krynico, z której nam tryska życie i świętość (Dz. 1733).
O Chryste, gdybyś Ty sam nie wspierał duszy, to cóż ona sama może ? Jesteśmy silni, ale siłą Twoją; jesteśmy święci, ale świętością Twoją; a sami czym ? – niżej nicości…. (Dz 1655).

Dziękuję Ci, wiekuista Miłości, za Twoją niepojętą łaskawość dla mnie, iż sam bezpośrednio zajmujesz się uświęceniem moim (Dz. 1779). O, wielka jest łaska Twoja, Panie, która duszę dźwiga do wyżyn. Wielka jest moja wdzięczność dla Boga…(Dz. 1596).

O Trójco Święta, Boże wiekuisty, pragnę błyszczeć w koronie miłosierdzia Twego jako malutki kamień, którego piękność zależy od Twego promienia światła i niepojętego miłosierdzia. Wszystko, co piękne jest w duszy mojej, Twoim jest, o Boże, ja zawsze sama z siebie jestem nicością (Dz. 617).


Dziękczynienie za łaskę wzrastania w świętości

O Prawdo wiekuista, Słowo Wcielone, któryś najwierniej pełnił wolę Ojca swego (Dz. 497),Jezu,Tyś sam raczył założyć fundament pod budowę mojej świętości, bo maja współpraca nie była wielka. W obojętności co do używania stworzeń i wyborze ich Tyś mi dopomógł, o Panie, bo serce moje jest słabe samo z siebie, i dlatego prosiłam Ciebie, Mistrzu mój, abyś nie zważał na ból serca mojego, ale przeciął wszystko, co by mnie na drodze miłości wstrzymywać mogło. Nie rozumiałam Cię, Panie w chwilach boleści, kiedyś dokonywał dzieła w mej duszy, ale dziś Cię rozumiem i cieszę się wolnością ducha (Dz. 1331).


Modlitwa o ukryte życie z Bogiem

Uczyń mnie, Jezu, miłą i czystą ofiarą przed obliczem Ojca swego. Jezu, mnie nędzną, grzeszną przeistocz w siebie, bo Ty wszystko możesz, i oddaj mnie Ojcu swemu Przedwiecznemu. Pragnę się stać hostią ofiarną przed Tobą, a przed ludźmi zwykłym opłatkiem; pragnę, aby woń mojej ofiary była znana tylko Tobie (Dz. 483).


 

Pragnienie zjednoczenia z Bogiem

Przepraszam was, duchy czyste, za śmiałoś porównywania się z wami. Ja – przepaść nędzy, otchłań nędzy, ale Ty, o Boże, który jesteś niepojętą przepaścią miłosierdzia, pochłoń mnie jako pochłania żar słoneczny jedną kroplę rosy, Miłosne spojrzenie Twoje wyrówna wszelką przepaść. Czuję się niezmiernie szczęśliwa z wielkości Boga. Widząc wielkość Boga – to mi zupełnie wystarcza, żebym była szczęśliwa przez całą wieczność (Dz. 334).

O ,jak wielka jest piękność Twoja Jezu, Oblubieńcze mój, żywy Kwiecie ożywczy ,w którym kryje się rosa ożywcza dla duszy spragnionej. W Tobie utonęła dusza moja. Tyś jeden jest przedmiotem moich dążeń i pragnień, złącz mnie jak najściślej ze sobą i Ojcem, i Duchem Świętym, niech w Tobie żyję i umieram (Dz. 501).

Nie mogę nigdy wyjść za zdumienia, kiedy Pan w tak ścisłą zażyłość wchodzi ze swym stworzeniem; jest to znowu niezgłębiona Jego dobroć… Co to za rozkosz kochać całą mocą swej duszy i być jeszcze więcej nawzajem kochaną, czuć to i przeżywać w całej świadomości swej istoty – nie ma słów, aby to wyrazić (Dz. 1523

Pragnienie wiecznego przebywania z Jezusem

Pragnę, o Jezu mój, cierpieć i płonąć ogniem miłości przez wszystkie wydarzenia życia. Twoją jestem cała, pragnę się zaprzepaścić w Tobie, o Jezu pragnę się zagubić w Twojej Boskiej piękności. Ścigasz mnie, o Panie, swą miłością, jak promień słońca przenikasz wnętrze moje i przemieniasz ciemność mej duszy w jasność swoją. Czuję dobrze, że żyję w Tobie jako jedna mała iskierka, pochłonięta przez żar niepojęty, w którym płoniesz, o Trójco niepojęta. Nie masz większej radości nad miłość Boga. Już tu na ziemi możemy kosztować szczęścia niebian przez ścisłą łączność z Bogiem – dziwna i nieraz dla nas niepojęta. Można mieć tę samą łaskę przez prostą wierność duszy (Dz. 507).

Jezu mój… pragnę połączyć się z Tobą. Jezu, jeżeli można, zabierz mnie do siebie, bo zdaje mi się, że serce pęknie mi z tęsknoty za Tobą. O jak bardzo odczuwam, że jestem na wygnaniu. Kiedyż się znajdę w domu Ojca naszego i napawać się będę szczęściem, które spływa z Trójcy Przenajświętszej. Ale jeżeli jest wolą Twoją, żeby jeszcze żyć i cierpieć, to pragnę tego, coś dla mnie przeznaczył; trzymaj mnie na ziemi, dokąd Ci się podoba, chociażby i do końca świata. O, wolo mojego Pana, bądź moją rozkoszą i zachwytem duszy mojej; chociaż ziemia jest tak zaludniona, to ja czuję się sama jedna, z ziemia mi jest straszną pustynią. O Jezu, Jezu, Ty, wiesz i znasz upały serca mojego, Ty, o Panie, tylko napełnić mnie możesz (Dz. 918)

Modlitwa w zjednoczeniu z Bogiem

W Tobie tonie dusza moja, w Tobie rozpływa się serce moje; nie umiem kochać połowicznie, ale całą mocą swej duszy i całym żarem swego serca. Sam, o Panie, rozpaliłeś moją miłość ku sobie, w Tobie zatonęło serce moje na wieki (Dz. 1030).

O wolo Boża, rozkoszy serca mojego pokarmie duszy mojej, światłości umysłu mojego, siło wszechmocna woli mojej, bo kiedy się jednoczę z wolą Twoją, Panie, wtenczas moc Twoja działa przeze mnie i zajmuje miejsce słabej woli mojej. Na każdy dzień staram się spełnić życzenie Boże (Dz. 650).

Rozumiem tylko mowę Twoją, ona mi jedna daje moc. Duch Twój, o Panie, jest duchem pokoju, i głębi mojej nie mąci nic, bo Ty tam mieszkasz, Panie. Wiem, że jestem pod szczególniejszym spojrzeniem Twoim, o Panie (Dz. 761).
 

Modlitwa w doświadczeniu Mistycznym

O mój Jezu, jeżeli Ty sam nie ukoisz tęsknoty mojej duszy, to nikt jej nie pocieszy ani ukoi. Każde Twoje zbliżenie się do mnie wywołuje w mej duszy nowy zachwyt miłości, ale i nowe konanie; bo pomimo Twych nawet tak wyjątkowych zbliżeń się do duszy mojej, jednak kocham Cię w oddaleniu i kona me serce w miłości zachwycie, bo jeszcze nie jest to wieczne i całkowite zjednoczenie, chociaż tak często obcujesz ze mną bez żadnej zasłony. Jednak otwierasz przez to w mej duszy i sercu otchłań konania i pożądania Ciebie, Boże, a ta otchłań bezdenna – spragniona w całej pełni Boga – na ziemi wypełniona całkowicie być nie może (Dz. 1600).


 

Modlitwa Do Boskiego Oblubieńca
 

Jezu, Ty wiesz, jak gorąco pragnę się ukryć, aby mnie nikt nie znał tylko Twoje najsłodsze Serce. Pragnę być fiołkiem maleńkim ukrytym w trawie, nieznanym wśród wspaniałego ogrodu zamkniętego, gdzie rosną piękne róże, lilie. Piękną różę i cudną lilię widać z daleka, ale małego fiołka, aby zobaczyć, trzeba się nisko schylić – zdradza go tylko zapach. O, jak się cieszę, że mogę się tak ukryć. O Boski mój Oblubieńcze, dla Ciebie jest kwiat serca mego i woń czystej miłości. Utonęła dusza moja Tobie, wiekuisty Boże, od chwili, w której sam mnie pociągnąłeś ku sobie. O Jezu mój, im Cię więcej poznaję, tym goręcej Cię pożądam (Dz. 591).

Dobro najwyższe, pragnę Cię kochać tak, jak nikt na ziemi jeszcze Cię nie kochał. Pragnę Cię uwielbiać każdym momentem życia mojego i wolę swoją ściśle jednoczyć ze św. wolą Twoją. Życie moje nie jest monotonne i szare, ale jest urozmaicone jako ogród wonnymi kwiatami, że nie wiem wreszcie, który wpierw kwiat zerwać: czy lilię cierpień, czy różę miłości bliźniego, czy fiolek pokory. Nie będę wyliczać tych skarbów, których mam na każdy dzień pod dostatkiem. To wielka rzecz umieć wykorzystać chwilę obecną (Dz. 296).


 

ŁASKĄ JESTEŚMY ZBAWIENI !

Wszystko, co piękne,
jest łaską Bożą (Dz. 1734),
Można wszystko z łaską Twoją (Dz. 1620),
Jeżeli prosimy o łaskę, Bóg ją da,
ale chciejmy ją przyjąć; ale aby ją przyjąć,
trzeba zaparcia… Wszystkie moje niedostatki
uzupełnia Jezus we mnie – Jego łaska,
która działa nieustannie (Dz. 392).


Padając na twarz u stóp Twoich, o Panie, wyznaję w szczerości serca, że niczym sobie nie zasłużyłam na najmniejszą łaskę Twoją, a że mi się tak hojnie udzielasz, jest to niepojęta dobroć Twoja, dlatego serce moje, im większych doznaje łask – pogrąża się w głębszej pokorze (Dz. 1661),

Dziękuję Ci, Jezu, za tę wielką łaskę, żeś mi dał poznać całą przepaść nędzy mojej; wiem, że jestem otchłanią nicości, i gdyby mnie nie podtrzymywała łaska Twoja święta, to w jednym momencie obróciłabym się w nicość. A więc każdym uderzeniem serca dziękuję Ci, Boże, za wielkie miłosierdzie względem mnie (Dz. 256).


 

Prośba o łaskę zjednoczenia z Bogiem

Wiekuista Miłości, Głębio miłosierdzia, o Troista Świętości, lecz jedno Bóstwo, które dla wszystkich masz miłosne, łono, jako dobry Ojciec nie pogardzisz nikim. O Miłości Boża, żywa Krynico, wylej się na nas, niegodne stworzenia Twoje; niechaj nędza nasza nie wstrzymuje potoków miłości Twojej, wszak dla miłosierdzia Twego nie masz granic (Dz. 1307),

Jezu, proszę Cię z całego serca, daj mi poznać, co Ci się we mnie nie podoba, a zarazem daj mi poznać, co robić, aby Ci się stać lepszą. Nie odmów mi tej łaski i bądź ze mną… O, jak się cieszę z wielkości Twojej, Panie. Im więcej Cię poznaję, tym Cię goręcej pragnę i pożądam (Dz. 273),

O Jezu mój, Żywocie, Drogo i Prawdo, proszę Cię, utrzymuj mnie przy sobie, jak matka małe dziecię utrzymuje przy piersi swojej, bo ja jestem nie tylko niedołężnym dzieckiem, ale nagromadzeniem nędzy i nicości (Dz. 298).

Prośba o łaskę wytrwania w postanowieniach

Jezu, Światłości wiekuista, oświeć rozum mój, wzmocnij wolę moją i zapal serce moje, bądź ze mną, jakoś przyobiecała, bo bez Ciebie niczym jestem. Ty wiesz, Jezu mój, jak słaba jestem – przecież, Jezu, ja nie potrzebuję Ci o tym mówić, bo Ty sam najlepiej wiesz, jak nędzna jestem. W Tobie moja cała siła (Dz. 495).

Jezu mój, ufam, że łaska Twoja dopomoże mi do wykonania postanowień… Miłosierny Jezu, proszę Cię gorąco, daj światło rozumowi mojemu, abym mogła lepiej poznać Ciebie, który jesteś bytem nieskończonym, i abym mogła lepiej poznać siebie, która jestem nicością samą (Dz. 376).

Modlitwa o poznanie Boga

Jezu, daj mi rozum, i wielki rozum, jedynie na to, abym Ciebie lepiej poznała, bo im Cię lepiej poznam, tym Cię goręcej ukocham. Jezu, proszę Cię o potężny rozum w rozumieniu rzeczy Bożych i wyższych. Jezu, daj mi rozum wielki, którym poznawać będę Twą Boską Istotę i Twoje życie wewnętrzne, Troiste (Dz. 1474).

Ty możesz, Panie, uczynić mą duszę tak, abym umiała zrozumieć Ciebie w całej pełni, jakim jesteś. Wiem i wierzę, że Ty wszystko możesz; jeżeli raczyłeś mi się tak hojnie udzielić, to wiem, że możesz jeszcze być hojniejszy, wprowadź mnie do zażyłości ze sobą tak daleko, dokąd natura ludzka wprowadzona być może (Dz. 1631).

Jezu, Światłości najwyższa, daj mi poznać siebie i przeniknij swym światłem moją ciemną duszę, i wypełnij sobą otchłań mej duszy (Dz. 297).Rozkoszą moją jest wpatrywać się w Ciebie, Boże niepojęty. W tych tajemniczych istnieniach przebywa duch mój, tam czuję, że jestem u siebie. Znane mi dobrze mieszkanie Oblubieńca mego. Czuję, że nie ma ani jednej kropli krwi we mnie, która by nie płonęła miłością ku Tobie. O Piękności niestworzona, kto Ciebie raz pozna, ten nic innego kochać nie może. Czuję, że tonę w Nim jako jedno ziarenko piasku w bezdennym oceanie (Dz. 343).

O Jezu mój, daj mi mądrość, daj mi rozum wielki i oświecony Twym światłem, na to tylko jedynie, abym Ciebie, o Panie, lepiej poznała, bo im Cię lepiej poznam, tym Cię goręcej ukocham, przedmiocie jedyny mojej miłości (Dz. 1030).
 

UFNOŚĆ

Jezu, ufam Tobie, ufam w morze
miłosierdzia Twego,
Tyś mi matką (Dz. 249).


Modlitwa zawierzenia

Cała ufność nasza jest w Tobie, Bracie nasz pierworodny, Jezu Chryste, prawdziwy Boże i prawdziwy Człowiecze (Dz. 1584.Wszystko dla Ciebie, Jezu, a każdym uderzeniem serca pragnę uwielbiać miłosierdzie Twoje i w miarę sił pragnę zachęcić dusze do ufności w to miłosierdzie, jakoś mi sam rozkazał, o Panie (Dz. 1234).

O Boski Mistrzu, to tylko dzieło Twoje w duszy mojej. Ty, o Panie, nie boisz się duszy postawić nad brzegiem strasznej przepaści, gdzie ona się trwoży i lęka, i znowu przywołujesz ją do siebie. Oto są Twoje niepojęte tajemnice (Dz. 110).
Modlitwa ufności

O Światło wiekuiste, które przychodzisz na tę ziemię, oświecaj umysł mój i wzmacniaj wolę moją, abym nie ustała w chwilach ciężkich doświadczeń ! Niech światło Twoje rozproszy wszelkie cienie wątpliwości, niech wszechmoc Twoja działa przeze mnie. Ufam Tobie, o Światłości niestworzona (Dz. 830),

Nie badam trwożliwie planów Twoich względem mnie; moją jest rzeczą przyjmować wszystko z Twojej ręki, nie lękam się niczego, chociaż burza szaleje i straszne gromy uderzają wokoło mnie, a czuję się wtenczas sama jedna, jednak serce moje czuje Ciebie, a ufność moja potęguje się i widzę całą wszechmoc Twoją, która mnie utrzymuje. Z Tobą, Jezu, idę przez życie, wśród tęcz i burz, z radości okrzykiem, nucąc pieśń miłosierdzia Twego. Nie umilknę w swym śpiewie miłości, aż podchwyci ją anielski chór. Nie ma żadnej mocy, która by mnie powstrzymała w pędzie do Boga (Dz. 761).

Jezu mój, Ty widzisz, że wola Twoja święta jest mi wszystkim. Jest mi obojętne, co ze mną zrobisz: każesz mi brać się do dzieła – zabieram się ze spokojem, choć wiem, że jestem do tego niezdolna; każesz mi czekać przez zastępców swoich – więc czekam z cierpliwością; napełniasz duszę moją zapałem – a nie dajesz możności czynu; pociągasz mnie za sobą w niebiosa – a pozostawiasz mnie na ziemi; wlewasz w duszę moją tęsknotę za Tobą – a kryjesz się przede mną. Umieram z pragnienia, by połączyć się na wieki z Tobą – a śmierci nie pozwalasz, by się zbliżyła do mnie. O wolo Boża, tyś mi pokarmem i rozkoszą duszy; kiedy poddaję się świętej woli Boga mojego, to głębia pokoju zalewa duszę moją (Dz. 925).

Chociażby nic nie spełniła z tego co mi dawałeś poznać, o Panie, to jestem zupełnie spokojna, bo robiłam, co było w mej mocy w tym kierunku (Dz. 989).

O Jezu mój, Ty nie nagradzasz za pomyślność czynu, ale za szczerą wolę i trud podjęty; dlatego jestem zupełnie spokojna, chociażby były wszystkie poczynania i wysiłki moje zniweczone albo nigdy nie urzeczywistnione. Jeżeli zrobię wszystko, co jest w mej mocy, reszta nie do mnie należy, i dlatego największe burze nie zamącają głębi spokoju. W sumieniu moim mieszka wola Boża (Dz. 952).

Modlitwa o Boże miłosierdzie dla siebie

O słodki mój Oblubieńcze, Ty wiesz, że serce moje nie zna nikogo prócz Ciebie. Otworzyłeś w mym sercu głębię nienasyconą miłowania Ciebie; od pierwszej chwili poznania, Ciebie umiłowało serce moje i utonęło w Tobie jako w jedynym przedmiocie swoim. Niech czysta i wszechmocna miłość Twoja [będzie] pobudką do czynów. Kto zrozumie i pojmie tę głębię miłosierdzia, która wytrysła z Serca Twego ? (Dz. 832).

O niewyczerpane źródło miłosierdzia Bożego – rozlej się na nas ! Dobroci Twojej nie ma granic. Utwierdź, o Panie, moc miłosierdzia swego nad przepaścią nędzy mojej, bo nie masz granic w zmiłowaniach swoich. Dziwnym i niedoścignionym jest miłosierdzie Twoje, zadziwiające umysł ludzki i anielski (Dz. 819).

Ukryj mnie Jezu, w głębiach miłosierdzia swego, a wtenczas niech mnie sądzi bliźni, jak mu się podoba (Dz. 791).

O mój Jezu… daj mi moc do walki, bo bez Ciebie nic uczynić nie jestem w stanie, daj mi moc, bo Ty wszystko możesz, widzisz, że jestem dzieckiem słabym i nic uczynić nie mogę. Znam całą moc miłosierdzia Twego i ufam, że mi dasz wszystko, co potrzebuje słabe dziecię Twoje (Dz. 898).

O Jezu, osłoń mnie miłosierdziem swoim i jeszcze sądź mnie łaskawie, bo inaczej słusznie mnie zatracić może sprawiedliwość Twoja (Dz. 1093)

DZIĘKCZYNIENIE

Niechaj Cię wszystko chwali, o Panie !

(Dz. 1740),

 

Modlitwa dziękczynna

O mój Jezu, nie jestem w stanie policzyć dobrodziejstw Twoich (Dz. 1596).O Jezu, serce mi ustaje, kiedy rozważam to wszystko, co czynisz dla mnie. Podziwiam Cię, Panie, że się tak zniżasz do nędznej duszy mojej. Jakich niepojętych sposobów używasz, aby mnie przekonać (Dz. 460).

O Chryste, największą rozkoszą jest moją, gdy widzę, żeś Ty jest kochany, że rozbrzmiewa cześć i chwała Twoja, a szczególnie cześć miłosierdzia Twego. O Chryste, do ostatniego momentu życia nie przestanę wysławiać Twojej dobroci i miłosierdzia. Każdą kroplą krwi, każdym uderzeniem serca wysławiam Twoje miłosierdzie. Pragnę się cała zmienić w hymn uwielbienia Ciebie (Dz. 1708).

Dziękczynienie za otrzymane łaski

O Panie miłosierny, obsypałeś mnie tymi darami jedynie z miłosierdzia; widząc wszystko w sobie darmo dane, w najgłębszej pokorze uwielbiam niepojętą dobroć Twoją. Panie, zalewa mi serce zdumienie, że Ty, Pan absolutny, nikogo nie potrzebujesz, a jednak z czystej miłości tak się zniżasz do nas (Dz. 1523).

O Jezu, Boże wiekuisty, dziękuję Ci za niezliczone łaski i dobrodziejstwa Twoje.

Niech każde uderzenie serca mojego będzie nowym hymnem dziękczynienia ku Tobie, Boże. Każda kropla krwi niech krąży dla Ciebie, Panie; dusza moja – to jeden hymn uwielbienia miłosierdzia Twego (Dz. 1794).

O Boże mój, wszystko, co we mnie jest, niech uwielbia Ciebie, Stwórco mój i Panie, a każdym uderzeniem serca swego pragnę wysławić niezgłębione miłosierdzie Twoje (Dz. 1325).Kocham Cię Boże, dla Ciebie samego (Dz. 1794).Jedno mam zadanie w żuciu, śmierci i wieczności całej: to uwielbiać niepojęte miłosierdzie Twoje. Żaden umysł nie zgłębi tajemnic miłosierdzia Twego, o Boże, ani anioł, ani człowiek (Dz. 1553).

NIECH TWOJA WOLA, NIE MOJA
 

Czyń ze mną, co Ci się podoba, poddaję się
woli Twojej. Wola Twoja święta od dziś jest
mi pokarmem. Wierna będę żądaniom
Twoim przy pomocy Twojej łaski (Dz. 136).

 

Pragnienie pełnienia woli Bożej

O Panie, który przenikasz całą istotę moją i najtańsze głębie mej duszy, Ty widzisz, że Ciebie jednego pragnę i jedynie spełnienia Twojej świętej woli, nie zważając na żadne trudności ani cierpienia, ani upokorzenia, ani żadne względy stworzeń (Dz. 1360).
 Jezu, wzorze mój najdoskonalszy, wpatrzona w Ciebie pójdę przez życie Twymi śladami, dostosowując naturę do łaski, według Twej najświętszej woli i światła, które mi oświeca moją duszę, ufna całkowicie w Twoją pomoc (Dz. 1351).

Jezu mój, poznaję, że wszystko, coś mi powiedział, jest prawdą; doznaję głębokiego spokoju, a ten spokój wypływa ze świadectwa, jakie mi daje sumienie – to jest, że zawsze
pełnię wolę Twoją, o Panie (Dz. 1328).-
 



Modlitwa o łaskę wiernego pełnienia woli Bożej

Najsłodszy Jezu, rozpal moją miłość ku sobie i przemień mnie w siebie, przebóstwij mnie, aby czyny moje miłe Ci były; niech to sprawi moc Komunii św. ,którą codziennie przyjmuję. Jak pragnę bardzo być przeistoczona całkowicie w Ciebie, o Panie (Dz. 1289).

O Jezu na krzyżu rozpięty, błagam Cię, udziel mi łaski, abym zawsze i wszędzie, we wszystkim wiernie spełniała najświętszą wolę Ojca Twego. A kiedy ta wola Boża wydawać mi się będzie ciężka i trudna do spełnienia, to wtenczas błagam Ciebie, Jezu, niechaj z ran Twoich spłynie mi siła i moc, a usta moje niech powtarzają: stań się wola Twoja, Panie. – O Zbawicielu świata, Miłośniku ludzkiego zbawienia, który w tak strasznej boleści katuszy zapomnisz o sobie, a myślisz o dusz zbawieniu, Jezu najlitościwszy, udziel mi łaski zapomnienia o sobie, abym cała żyła dla dusz, pomagając Ci w dziele zbawienia, według najświętszej woli Ojca Twego (Dz. 1265).
 

Modlitwa o pełnienie woli Bożej

O mój Jezu, Ty wiesz, że we wszystkich pragnieniach swoich zawsze chcę widzieć wolę Twoją (Dz. 1729).

O Jezu i Panie mój, dopomóż, niech się ze mną stanie to, coś zamierzył przed wiekami, jestem gotowa na wszelkie skinienie woli Twojej świętej. Udziel światła rozumowi mojemu, abym mogła poznać, co jest wolą Twoją. O Boże, który przenikasz duszę moją, Ty wiesz, że niczego nie pragnę prócz chwały Twojej (Dz. 650).

Niech wszystkie upodobania moje, chociażby najświętszej najpiękniejsze, i najszlachetniejsze, niech zawsze będą na ostatnim planie, a na pierwszym miejscu Twoja święta wola. Najdrobniejsze życzenie Twoje, o Panie, droższe mi jest niż niebo z całymi skarbami (Dz. 957).

O wolo Boża, Tyś mym pokarmem, Tyś moją rozkoszą (Dz. 1003).O mój Boże, gotowa jestem na wszelką Twą wolę; jakkolwiek mną pokierujesz, błogosławić Cię będę. Czegokolwiek zażądasz, spełnię przy pomocy Twej łaski. Jakakolwiek byłaby wola Twoja święta względem mnie – przyjmuję ją całym sercem i duszą, nie zważając na to, co mówi moja zepsuta natura (Dz. 1356).
 

Modlitwa o święte pragnienia

O Jezu mój, Mistrzu, łączę swoje pragnienia z Twoimi pragnieniami, jakie miałeś na krzyżu: pragnę spełnić wolę Twoją świętą; pragnę nawrócenia dusz; pragnę, aby uwielbione było miłosierdzie Twoje; pragnę, aby był przyspieszony triumf Kościoła; pragnę, aby święto Miłosierdzia były czczone na całym świecie; pragnę świętości dla kapłanów; pragnę, aby święta w naszym Zgromadzeniu; aby był duch wielkiej gorliwości w całym naszym Zgromadzeniu o chwałę Bożą i zbawienie dusz; pragnę, aby dusze, które są w naszych domach, nie obrażały Boga, ale aby wytrwały w dobrem; pragnę dla rodziców i całej rodziny błogosławieństwa Bożego; pragnę, aby Bóg udzielał szczególnego światła moim przewodnikom duchowym (Dz. 1581).


Abyśmy nie ulegli pokusie

Przyszła mi myśl – po cóż się starać o cnoty ?
Po co się umartwiać…? Otrzymałam taką
odpowiedź: Niech siostra wie, że Bóg
przeznacza siostrę do wielkiej świętości,
Jest to znak, że Bóg siostrę chce mieć blisko
siebie. Niech siostra
ufa bardzo Jezusowi (Dz. 23).


Modlitwa w chwilach pokus
 

Jezu mój, kieruj umysłem moim, weź w zupełne posiadanie moją całą istotę, zamknij mnie w głębi Serca swego i chroń od napaści wroga (Dz. 76).

Jezu mój, Ty sam wiesz, ile cierpię prześladowań, a tylko dlatego, że jestem Ci wierna i że silnie stoję przy żądaniach Twoich. Tyś siłą moją – wspieraj mnie, abym zawsze wiernie spełniła wszystko, co żądasz ode mnie. Ja sama z siebie nic nie mogę, ale jeżeli Ty mnie wspierasz, niczym mi są wszystkie trudności. O Panie, widzę dobrze, że życie moje od pierwszej chwili, kiedy dusza moja otrzymała zdolność poznania Ciebie, jest ustawiczną walką, i to coraz zaciętszą. Każdego poranku gotuję się do walki na cały dzień (Dz. 91).O Panie mój, rozpal miłość moją ku Tobie, aby wśród burz, cierpień i doświadczeń nie ustał duch mój. Widzisz, jak słabą jestem (Dz. 94).Jezu mój, wzmocnij me siły duszy, aby nic nie zyskał nieprzyjaciel. Bez Ciebie jestem słabością samą, bez łaski Twojej czym jestem, jak nie otchłanią nędzy mojej. Nędza jest moją własnością (Dz. 1630).
O Chryste, choć tak wielkich wysiłków trzeba, ale z łaską Twoją wszystko można (Dz. 1696).




Modlitwa w słabości
 

O dobry Jezu, dziękuję Ci za tę wielką łaskę, to jest, że dajesz mi poznać, czym jestem sama z siebie – nędzą i grzechem, niczym więcej; jedno tylko mogę sama z siebie, to jest obrażać Ciebie, o Boże mój, bo nędza nic więcej uczynić sama z siebie nie może, prócz obrażania Ciebie, o Dobroci nieskończona (Dz. 363).

O Jezu, Ty wiesz, jak słabą jestem, przeto bądź ze mną zawsze, kieruj moimi czynami, moją całą istotą. Ty, Mistrzu mój najlepszy ! Naprawdę, Jezu, lęk mnie ogarnia widząc nędzę swoją, ale zarazem uspokajam się widząc niezgłębione miłosierdzie Twoje, które o całą wieczność większe jest od nędzy mojej. I to usposobienie przyobleka mnie w moc Twoją, w radość, jaka płynie z poznania siebie, o Prawdo niezmienna. Trwałość Twa wieczna (Dz. 66).

O Jezu, osłoń mnie miłosierdziem swoim (Dz. 1093). (…) utrzymuj mnie przy sobie, patrz, jak słabą jestem, sama ani kroku nie zrobię naprzód, więc Ty Jezu, musisz być ustawicznie ze mną, jak matka przy słabym dziecku – więcej nawet (Dz. 264).


 


Dziękczynienie za dar Komunii Świętej chroniącej przed pokusami


Komunia św. jest mi zapewnieniem, że zwyciężę, i tak bywa. Lękam się dnia, w którym nie mam Komunii św. Ten Chleb mocnych daje mi wszelką siłę do prowadzenia tego dzieła i mam odwagę do pełnienia wszystkiego, czego żąda Pan. Odwagę i moc. która jest we mnie, nie jest moja, ale Tego, który mieszka we mnie – jest Eucharystia. Jezu mój… nieraz gdyby nie Eucharystia, nie miałabym odwagi iść dalej po tej drodze, którąś mi wskazał (Dz. 91).

Modlitwa po upadku
 

Jezu mój, pomimo tych łask Twoich czuję, że natura moja uszlachetnia się, ale nie zamiera całkowicie, a więc czujność moja jest ustawiczna. Walczyć muszę z wielu błędami, przecież wiem, że sama walka nikogo nie poniża, ale tchórzliwość i upadek (Dz. 1340).

O Jezu mój, miej cierpliwość ze mną, już będę uważniejsza na przyszłość; nie na sobie to opieram, ale na lasce i dobroci Twojej, która jest tak wielka dla mnie nędznej (Dz. 366).


 

Modlitwa o ducha dziecięctwa
 

O Boże, jak bardzo pragnę być małą dzieciną. Tyś Ojcem moim, Ty wiesz, jak jestem maleńką i słabą, przeto Cię błagam, utrzymuj mnie przy sobie we wszystkich chwilach życia mojego, a szczególnie w śmierci godzinie. Jezu, ja wiem, że dobroć Twoja przechodzi dobroć najczulszej matki (Dz. 242).

Ty, o Dziecię Jezus, jesteś mi wzorem w pełnieniu woli Ojca Twego, któryś rzekł: Oto idę pełnić wolę Twoją – spraw, abym ja we wszystkim wiernie pełnił wolę Bożą. O Dziecię Boże, daj mi tę łaskę (Dz. 830).
 

NOC CIEMNA


Doświadczenia Boże w duszy umiłowanej
szczególnie przez Boga.
Pokusy i ciemności, szatan.
Miłość duszy nie jest jeszcze taka,
jak Bóg tego żąda.
Dusza nagle traci obecność Bożą…
Na miejsce dawnej obecności Bożej wstąpiły
oschłość i pokusa duchowa,
nie czuje smaku w ćwiczeniach duchownych,
nie może się modlić…
Bóg się przed nią ukrył, a ona w stworzeniu
pociechy nie znajduje i żadne stworzenie
nie umie jej pocieszyć…Ciemność zapada
w całej jej duszy, zaczyna się udręka…
Szatan zaczyna swe dzieło… (Dz. 96),
Walka tu jest wielka, dusza robi wysiłki,
trwa aktem woli przy Bogu…
Te wszystkie doświadczenia są ciężkie
i trudne… Często Bóg w podobny sposób
przygotowuje duszę do przyszłych
zamiarów i dzieł wielkich. I chce ją
doświadczyć jako czyste złoto… (Dz. 97).

Pełne ufności zwrócenie się ku Jezusowi

Jezu… Tyś przystanią moją, Tyś pokojem moim, Tyś jedynym ratunkiem moim, Tyś uspokojeniem w chwilach walk i zwątpień morza. Tyś jasnym promieniem, który oświeca życia mojego drogę. Tyś wszystkim dla duszy samotnej. Ty rozumiesz duszę, chociaż ona milczy. Ty znasz słabości nasze i, jako dobry lekarz – pocieszasz i leczysz, oszczędzając cierpień – jako dobry znawca (Dz. 247).


Modlitwa w nocy ciemnej

O mój Jezu, Ty wiesz, że są chwile, gdzie nie ma ani myśli wzniosłych, ani polotu ducha; znoszę cierpliwie sama sobie i przyznaję, że to właśnie ja jestem, bo wszystko, co piękne, jest łaską Bożą. Wtenczas upokarzam się głęboko i wzywam pomocy twojej, a łaska nawiedzenia nie ociąga się z przyjściem do serca pokornego (Dz. 1734).

O Jezu, pociecho moja jedyna. O, jak straszne jest wygnanie, o, jaka to puszcza, którą mam przebyć. Przedziera się moja dusza przez straszne gąszcze różnych trudności. Gdybyś mnie nie wspierał sam, to nie ma mowy, abym szła naprzód (Dz. 1606).


Ufność w ciemnościach

Jezu mój, choć noc ciemna wokoło i ciemne chmury zasłaniają mi horyzont, jednak wiem, że nie gaśnie słońce. O Panie, chociaż Cię pojąć nie mogę i nie rozumiem działania Twego – jednak ufam miłosierdziu Twemu. Jeżeli jest taka wola Twoja, Panie, bym zawsze żuła w takiej ciemności – bądź błogosławiony. O jedno Cię proszę, Jezu mój, nie dozwól mi, abym Cię miała czymkolwiek obrazić. O Jezu mój, Ty jeden znasz tęsknoty i bóle serca mojego. Cieszę się, że mogę choć trochę cierpieć dla Ciebie. Kiedy czuję, że cierpienie przechodzi siły moje, wtenczas uciekam się do Pana w Najświętszym Sakramencie, a głębokie milczenie jest mową moją do Pana (Dz. 73).

O Jezu, dziś dusza moja jest jakby zamroczona cierpieniem. Ani jednego promienia światła. Burza szaleje, a Jezus śpi. O Mistrzu mój, nie będę Cię budzić, nie przerwę Ci słodkiego snu. Ja wierzę, że Ty bez wiedzy mojej umacniasz mnie (Dz. 195).

Trójco Przenajświętsza, ufam w nieskończone miłosierdzie Twoje. Bóg jest Ojcem moim, a więc ja, dziecię Jego, mam wszelkie prawo do Jego Boskiego Serca, a im ciemność większa, tym ufność nasza powinna być zupełniejsza (Dz. 357).


 

Prośba o wsparcie

O Jezu mój, Mistrzu i Kierowniku mój, umacniaj mnie, oświecaj mnie w tych ciężkich chwilach życia mojego, nie spodziewam się pomocy od ludzi, w Tobie cała nadzieja moja. czuję, że jestem sama wobec żądań Twoich, Panie. Pomimo lęków i wstrętów natury pełnię wolę Twoją świętą i pragnę ją spełnić jak najwierniej w żuciu i w śmierci swojej. Jezu, z Tobą wszystko mogę, czyń ze mną, co się Tobie podoba, daj mi tylko swoje miłosierne Serce, a dość mi na tym (Dz. 650).

O Jezu, jaka ciemność mnie ogarnia i nicość przenika, ale, Jezu mój, nie zostaw mnie samej, udziel mi łaski wierności. Chociaż nie mogę przeniknąć tajemnicy dopuszczenia, ale w mojej mocy jest powiedzieć: bądź wola Twoja (Dz. 1237).Jezu,daj mi moc i mądrość, abym przebrnęła tę straszną puszczę, aby serce moja umiało znieść cierpliwie tęsknotę za Tobą, o Panie mój (Dz. 885).

Dziękczynienie w mrokach duchowych
 

Mój Jezu, Ty wiesz, co doznaje dusza moja na wspomnienie tych cierpień. Nieraz dziwiłam się, że aniołowie i święci siedzą cicho na takie cierpienie duszy. Jednak oni nas szczególnie w tych chwilach kochają. Dusza moja nieraz krzyczała za Bogiem, jak małe dziecię, kiedy matka zasłoni swoje oblicze, a ono jej poznać nie może, krzyczy, ile siły ma. O Jezu mój, za te doświadczenia miłosne niech Ci będzie cześć i chwała. Wielkie i niepojęte jest miłosierdzie Twoje, Wszystko, o Panie, coś zamierzył względem mej duszy, jest przeniknięte miłosierdziem Twoim (Dz. 116).


 

Adoracja w ciemności duszy

Całe godziny są, w których adoruję Ciebie – o Chlebie żywy – pośród wielkich posuch duszy. O Jezu, miłości czysta, nie potrzebuję pociech, karmię się wolą Twoją – o Mocarzu. Wola Twoja jest celem mojego istnienia (Dz. 195).

O Hostio żywa, Jezu utajony, Ty widzisz stan mojej duszy. Niezdolna jestem sama z siebie, aby wymówić Twe imię święte. Z serca nie mogę wydobyć żaru miłości, ale klęcząc u stóp Twoich, zapuszczam w tabernakulum wzrok swej duszy, wzrok wierności. Tyś zawsze ten sam, choć w duszy mej zmiana. Ufam, ze przyjdzie chwila, w której odsłonisz swe oblicze, a dziecię Twoje ujrzy znów słodką Twą twarz. Dziwię się, Jezu, Tobie, że możesz się tak długo ukrywać przede mną; jak możesz powstrzymać ten ogrom miłości, który masz ku mnie. W mieszkaniu serca swego nadsłuchuję i czekam na przyjście Twoje, jedyny skarbie serca mego (Dz. 1239).

Rozumiem teraz, że nic mi tamy nie może położyć w miłości ku Tobie, Jezu – ani cierpienie, ani przeciwności, ani ogień, ani miecz, ani śmierć sama. Czuję się silniejsza ponad to wszystko. Nic nie pójdzie w porównanie z miłością. Widzę, że rzeczy najdrobniejsze, spełnione przez duszę szczerze kochającą Boga, mają niesłychaną wartość w oczach Jego świętych (Dz. 340).Zdaje mi się, że świat cały mi służy i jest ode mnie zależny. Ty, Panie ,rozumiesz duszę moją we wszystkich jej dążeniach (Dz. 195).


Modlitwa po Komunii świętej, kiedy dusza jest pogrążona w mroku

O mój Jezu, pożądanie moje jedyne, choć Cię dziś pragnęłam przyjąć do serca z większą gorącością niżeli kiedykolwiek, jednak dusza moja właśnie dziś jest więcej oschła aniżeli kiedykolwiek. Wiara moja potężnieje, a więc owoc przyjścia Twego, Panie, będzie obfity. Choć nieraz przychodzisz, nie trącając zmysłów mych, w samej części wyższej królujesz – lecz czasem i zmysły cieszą się z przyjścia Twego (Dz. 1473).


Postawa pokory

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział: uczcie się ode mnie, żem cichy i pokornego serca (Dz. 1221) – (…) dlatego serce moje, im większych doznaje łask – pogrąża się w głębszej pokorze (Dz. 1661).
O mój Jezu, jedyne Miłosierdzie moje… Widzisz, że już jestem na proch skruszona (Dz. 1562).
Błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne (Dz. 1223).


W CIERPIENIU PRZY CHRYSTUSIE

O, gdyby dusza cierpiąca wiedziała,
jak ja Bóg miłuje, to skonałaby z radości
i nadmiaru szczęścia;
poznamy kiedyś, czym jest cierpienie,
ale już będziemy w niemożności cierpienia.
Chwila obecna jest nasza (Dz. 963).
O, jak miłe są hymny płynące
z duszy cierpiącej (Dz. 114).

Prośba o udział w cierpieniu Chrystusa

Chryste cierpiący, wychodzę na Twoje spotkanie; jako oblubienica Twoja muszę Ci być podobna. Twoja szata zelżywości musi i mnie okrywać. Chryste, Ty wiesz, jak gorąco pragnę się upodobnić do Ciebie. Spraw, niech cała męka Twoja stanie się moim udziałem, niech się przeleje wszystka Twa boleść w moje serce. Ufam, że uzupełnisz to we mnie w sposób Tobie właściwy (Dz. 1418).

Jezu, Ty wiesz, że kocham cierpienie i pragnę kielich cierpień wysączyć aż do kropelki, a jednak naturę moją lekki dreszcz i lęk przeszedł – i zaraz ufność moja w nieskończone miłosierdzie Boże obudziła się z całą potęgą i wszystko przed nią ustąpić musiało jak cień przed promieniem słońca (Dz. 697).


Dziękczynienie za codzienne krzyże

Jezu, dziękuję Ci za codzienne drobne krzyżyki, za przeciwności w moich zamiarach, za trud żucia wspólnego, za złe tłumaczenie intencji, za poniżanie przez innych, za cierpkie się obchodzenie z nami, za posądzania niewinne, za słabe zdrowie i wyczerpanie sił, za zaparcie się własnej woli, za wyniszczenie swego ja, za nieuznanie w niczym, za pokrzyżowanie wszystkich planów. Dziękuję Ci, Jezu, za cierpienie wewnętrzne, za oschłość ducha, za trwogę, lęki i niepewność, za ciemność i gęsty mrok wewnętrzny, za pokusy i różne doświadczenia, za udręki, które wypowiedzieć trudno, a zwłaszcza za te, w których nas nikt nie zrozumie, za godzinę śmierci, za ciężkość walki w niej, za całą jej gorycz.

Dziękuję Ci, Jezu, któryś wpierw wypił ten kielich goryczy, nim mnie, złagodzony, podałeś. Oto przyłożyłam usta do tego kielicha woli Twojej świętej, niech mi się stanie według upodobań Twoich, niechaj się stanie ze mną to, co zakreśliła mądrość Twoja przed wiekami. Pragnę wysączyć kielich przeznaczeń aż do ostatniej kropelki, nie chcę badać ich przeznaczenia; w goryczy – radości moja, w beznadziejności – ufność maja. W Tobie, Panie, wszystko dobre jest, co daje ojcowskie Twe serce; nie przenoszę pociech nad gorycze ani goryczy nad pociechy ,ale za wszystko dzięki Ci, Jezu (Dz. 343).

O Jezu, o Jezu mój, wolno dziś dolewać każdemu do mojego kielicha goryczy, mniejsza o to, czy przyjaciel, czy wróg,
każdemu wolno jest zadawać mi cierpienie, a Ty, o Jezu, obowiązany jesteś dawać mi moc i siłę w tych chwilach ciężkich. Hostia św. ,utrzymuj mnie i zamknij wargi moje na szemranie i użalanie się. Kiedy milczę, to wiem, że zwyciężę (Dz. 896).Wiem dobrze, że stworzenie nie zrozumie mnie, dlatego ofiara moja czystszą będzie w oczach Twoich (Dz. 957).

O Jezu, otchłań Twojego miłosierdzia przelała się w duszę moją, która jest otchłanią nędzy samej. Dziękuję Ci, Jezu, za łaski i cząstki krzyża, które mi dajesz na każdy moment życia (Dz. 382).

O mój Jezu, za wszystko bądź błogosławiony; cieszę się, iż się pełni Twoja najświętsza wola, to mi wystarcza najzupełniej do szczęścia (Dz. 1403).


Ofiarowanie cierpienia  Jezusowi

Przyjmij, najlitościwszy Jezu, tę nieudolną ofiarę moją, którą Ci dziś złożyłam wobec nieba i ziemi. Niech Twoje Najświętsze Serce, pełne miłosierdzia, uzupełni, co mi w niej niedostawa, i ofiaruje Ojcu swemu za nawrócenie grzeszników (Dz. 1680).


Modlitwa w cierpieniu

Boże mój, chociaż cierpienia są wielkie i Przeciągające się, przyjmuję je z ręki Twojej jako dary wspaniałe. Przyjmuje je wszystkie, nawet te, których inne dusze przyjąć nie chciały. Możesz przyjść do mnie, Jezu, ze wszystkim, nie odmówię Ci niczego (Dz. 1795).Sama ze siebie nie chciałabym ani o minutę żyć dłużej, ani zmniejszenia cierpień, ani powiększenia ich, ale pragnę jedynie tak, jak jest wola Twoja święta (Dz. 1729).Pragnę trudów, cierpień, niech się wszystko we mnie wypełni, coś zamierzał przed wiekami – o Stwórco mój i Panie (Dz. 761).

O jedno błagam – daj mi moc do znoszenia ich i uczyń je zasługującymi. Oto , masz całą istotę moją, czyń ze mną, co Ci się podoba (Dz. 1795).Jezu,nie pozostawiaj mnie samej w cierpieniu. Ty, Panie, wiesz, jak słabą jestem, jestem przepaścią nędzy ,jestem nicością samą, więc cóż w tym będzie dziwnego, jeżeli mnie pozostawisz samą, i upadnę. Niemowlęciem jestem, Panie, nie umiem sobie radzić, jednak ponad wszelkie opuszczenie ufam i wbrew swojemu uczuciu ufam, i cała się przemieniam w ufność wbrew nieraz temu, co czuję. Nie zmniejszaj mej męki w niczym, daj mi tylko moc do zniesienia. Czyń ze mną, co Ci się podoba, Panie; daj mi tylko łaskę, abym umiała Ciebie miłować w każdym wypadku i okoliczności. Nie zmniejszaj, Panie, kielicha goryczy, daj mi tylko moc, abym go wychylić mogła (Dz. 1489).


Pragnienie przyjęcia cierpienia

O, jak niepojęta tęsknota ogarnia duszę moją. Jezu, jak możesz mnie jeszcze pozostawiać na tym wygnaniu, umieram w pragnieniu za Tobą, każde Twoje dotknięcie duszy mojej rani mnie niezmiernie. Miłość i cierpienie są razem, jednak nie zamieniłabym tej boleści spowodowanej przez Ciebie za żadne skarby, gdyż jest to boleść niepojętych rozkoszy, a zadaje te rany duszy ręka miłująca (Dz. 843).

Modlitwa o towarzyszenie Jezusowi w cierpieniu

Nie proszę, abyś mnie, Panie, zdjął z krzyża, ale błagam, abyś mi dał siłę wytrwać na nim. Pragnę być rozciągnięta tak jak Ty, Jezu, na krzyżu. Pragnę wszystkich mąk i boleści, któreś Ty wycierpiał, pragnę wypić kielich goryczy do dna (Dz. 1484).

O mój Jezu, jak dobrze być na krzyżu, ale z Tobą. Z Tobą, Miłości moja, dusza maja jest stale rozpięta na krzyżu i napawa się goryczą. Ocet i żółć dotyka się ust moich, ale dobrze, dobrze, że tak jest, bo przecież Twe Serce Boże w ciągu życia całego poiło się goryczą, a za miłość otrzymałeś niewdzięczność. Tak bardzo byłeś zbolały, że z ust Twoich wyrwała się ta bolesna skarga: że szukałeś, kto by Cię pocieszył, a nie znalazłeś – por. Ps 68,21 (Dz. 1609).

O Jezu mój, daj mi moc do znoszenia cierpień, aby się nie krzywiły usta moje, gdy piję kielich goryczy. Dopomóż sam, aby ofiara moja miłą Ci była; niechaj jej nie kazi miłość moja własna. (…) Niechaj czystość intencji czyni ją miłą Tobie i świeżą, i żywą (Dz. 1740).

Modlitwa o pomoc Bożą w dźwiganiu krzyża

Jezu mój, podtrzymuj mnie, kiedy przyjdą dni ciężkie i chmurne, dni doświadczeń, dni próby, kiedy cierpienie i znużenie zacznie przygniatać ciało i duszę moją. Podtrzymuj mnie, Jezu, daj mi moc do znoszenia cierpień. Połóż straż ustom moim, aby nie wyszło żadne słowo użalania się do stworzeń. Cała nadzieja moja – to Serce najmiłosierniejsze Twoje, nic nie mam na swoją obronę, jedno miłosierdzie Twoje, w nim cała ufność moja (Dz. 1065).


Oddanie w cierpieniu

Pośród strasznych udręk patrzę w Ciebie, o Boże, i choć burza gromadzi się nad głową moją, wiem, że nie gaśnie słońce, ani się nie dziwię stworzeniu przewrotnemu, a wszystkie wydarzenia z góry przyjmuję. Usta moje milczą, gdy uszy są przesycone urąganiem. Staram się o ciszę serca swego pośród cierpień największych i zasłaniam się tarczą imienia Twojego przeciw pociskom wszelkim (Dz. 1040).

O mój Jezu, Ty jeden wiesz, co serce moje przechodzi. O Mocy moja, Ty wszystko możesz; i choć się narażam na wielkie cierpienia, ale zawsze Ci pozostanę wierną, bo wsparta jestem szczególną łaską Twoją (Dz. 1071).

Bądź błogosławiony, o Boże, za wszystko, co mi zsyłasz > Bez woli Twojej nic się nie dzieje pod słońcem, nie mogę przeniknąć tajemnic Twoich względem mnie, ale przykładam usta do podanego mi kielicha (Dz. 1208).

Jezu mój, niech ofiara moja płonie przed tronem Twoim cichutko, a w całej pełni miłości, błagam Ciebie dla dusz o miłosierdzie (Dz. 1342).Oblubieńcze mój, niechaj wonność ofiary mojej miłą Ci będzie (Dz. 1064).


Ufność w cierpienie

O Jezu, w tych dniach cierpień nie jestem zdolna do jakiekolwiek modlitwy, uciśnienie ciała i duszy jest spotęgowane. O mój Jezu, przecież Ty widzisz, że dziecię Twoje jest w niemocy. Nie silę się wiele, ale raczej wolę swoją poddaję woli Jezusa. O Jezu, Tyś mi zawsze Jezusem (Dz. 1204).

 Jezu mój, Rozkoszy mojego serca, kiedy dusza moja jest przepojona Twoją Boskością, przyjmuję z jednakową równowagą słodycz i gorzkość – jedno i drugie przeminie; jedną rzecz zachowuję w duszy, to jest miłość Bożą, o nią się ubiegam, a wszystko inne – o tyle, o ile (Dz. 1245).


Modlitwa w cierpieniu po Komunii świętej

Jezu Hostio, gdybyś mnie Ty sam nie wspierał, nie umiałabym wytrwać na krzyżu, nie umiałabym wytrzymać tyle cierpień, ale moc łaski Twojej utrzymuje mnie na wyższym poziomie i czyni zasługującymi moje cierpienia. Dajesz mi moc, aby iść zawsze naprzód i gwałtem zdobywać niebo, i mieć w sercu miłość do tych, od których doznaje się przeciwności i względy (Dz. 1620).
Dziękuję Ci, Jezu, za łaski i cząstki krzyża, które mi dajesz na każdy moment życia (Dz. 382).


Dziękczynienie za doznane upokorzenia

O, Jezu mój, nie ma nic lepszego dla duszy jak upokorzenia (Dz. 593).Rozumiem,że Oblubienica przybiera wszystko, co się tyczy jej Oblubieńca, a więc szata zelżywości Jego musi okryć i mnie (Dz. 92).
We wzgardzie jest tajemnica szczęścia; kiedy dusza poznaje, że jest nicością i nędzą sama z siebie, a wszystko, co ma dobrego w sobie, jest tylko darem Bożym, kiedy dusza widzi w sobie wszystko darmo dane, a jej własnością jest tylko nędza, to ją utrzymuje w ustawicznym korzeniu się przed majestatem Bożym, a Bóg widząc duszę w takim usposobieniu, ściga ją swymi łaskami. Kiedy dusza zagłębia się w przepaści swej nędzy, Bóg użycza swej wszechmocy, aby ją wywyższyć >Jeżeli jest na ziemi dusza prawdziwie szczęśliwa, to tylko dusza prawdziwie pokorna (Dz. 593).


ŚMIERĆ

Ty, który znasz uderzenia serca mego,
wiesz, że ono bije wyłącznie dla Ciebie,
Jezu mój.
Tęsknoty mojej za Tobą nic ugasić nie zdoła,
Ja konam za Tobą,
Jezu – kiedyż zabierzesz mnie
do mieszkania swego ? (Dz. 1145).


Modlitwa o dobrą śmierć

O Jezu miłosierny, rozciągnięty na krzyżu, wspomnij na naszą godzinę śmierci ! O najmiłosierniejsze Serce Jezusa, otwarte włócznią, ukryj mnie w ostatnią śmierci godzinę ! O Krwi i Wodo, która wytrysłaś z Serca Jezusowego jako zdrój niezgłębionego miłosierdzia, złagódź gniew Boży w mojej śmierci godzinie (Dz. 813).

O Jezu mój, niechaj ostatnie di wygnania będą całkowicie według Twej najświętszej woli.      Łączę swoje cierpienia, gorycze i samo konanie z męką Twoją świętą i ofiaruje się za świat cały, aby uprosić obfitość miłosierdzia Bożego dla dusz… Ufam mocno i zdaję się całkowicie na wolę Twoją świętą, która jest miłosierdziem samym. Miłosierdzie Twoje będzie mi wszystkim w tej ostatniej godzinie (Dz. 1574).
 Nie mam nic dla siebie, bo wszystko rozdałam duszom, tak że stanę w dzień sądu z niczym przed Tobą, bo wszystko rozdałam duszom, a więc nie będziesz mnie miał z czego sądzić, i spotkamy się w ten dzień: miłość z miłosierdziem. (Dz. 1426).
Przeto Cię błagam, utrzymuj mnie przy sobie we wszystkich chwilach życia mojego, a szczególnie w śmierci godzinę. Jezu, ja wiem, że dobroć Twoja przechodzi dobroć najczulszej matki (Dz. 242).Kiedy już będę na łożu śmierci, niechaj ostatnie uderzenie serca mojego będzie miłosnym hymnem, wysławiającym niezgłębione miłosierdzie Twoje (Dz. 1708).


Tęsknota za odejściem do Pana

O Stwórco mój, tęsknię za Tobą, Ty mnie rozumiesz, o Panie mój. Wszystko, co na ziemi, bladym mi się cieniem wydaje, ja Ciebie żądam i pragnę. Chociaż czynisz tak niepojęcie wiele dla mnie, bo sam w sposób szczególny odwiedzasz mnie, jednak te odwiedziny nie koją serca rany, ale pobudzają mnie do coraz większej tęsknoty za Tobą, Panie. O, weź mnie do siebie, Panie, jeżeli jest taka wola Twoja. Ty wiesz, że umieram i umieram z tęsknoty za Tobą, a umrzeć nie mogę. Śmierci, gdzie jesteś ? Pociągasz mnie w otchłań Bóstwa swego i zasłaniasz się ciemnością. Cała istota moja jest zanurzona w Tobie, jednak ja pragnę Cię oglądać twarzą w twarz. Kiedyż to nastąpi dla mnie ? (Dz. 841).

O Jezu, jak wielka jest dobroć Twoja, którą znam dobrze, pozwala mi samej śmierci śmiało spojrzeć w oczy. Wiem, że nic mi się nie stanie bez pozwolenia Jego. Pragnę wysławiać nieskończone miłosierdzie Twoje w życiu, w godzinie śmierci i zmartwychwstaniu, i w nieskończoność (Dz. 697).

O Jezu mój, Ty na sądzie w dzień ostateczny zażądasz sprawy z tego dzieła miłosierdzia; o Sędzio sprawiedliwy, ale i Oblubieńcze mój, dopomóż mi do spełnienia woli Twojej świętej. O miłosierdzie, o cnoto Boska (Dz. 660).

Jezu, stęskniony jest duch mój i bardzo pragnę się połączyć z Tobą, ale wstrzymują mnie dzieła Twoje. Jeszcze liczba dusz nie jest pełna, które mam doprowadzić do Ciebie (Dz. 761).

Poi się serce moja ustawiczną goryczą, ponieważ pragnę do Ciebie, Panie, pójść w pełnię życia. O Jezu, jak straszną puszczą wydaje mi się to życie, nie ma na tej ziemi pokarmu dla serca i duszy mojej, cierpię tęsknotę za Tobą o Panie. Pozostawiłeś mi, o Panie, Hostię św. ale ona jeszcze więcej rozpala tęsknotę mej duszy za Tobą, Boże wiekuisty i Stwórco mój > Jezu, pragnę się połączyć z Tobą, chciej usłyszeć westchnień oblubienicy swojej > O, jak cierpię, że się nie mogę jeszcze połączyć z tobą, ale niech się stanie według życzeń Twoich (Dz. 867).

Jezu mój, pomimo wszystko ja bardzo pragnę połączyć się z Tobą. Jezu jeżeli można, zabierz mnie do siebie, bo zdaje mi się, że serce pęknie mi z tęsknoty za Tobą. O, jak bardzo odczuwam, że jestem na wygnaniu. Kiedyż się znajdę w domu Ojca naszego i napawać się będę szczęściem, które spływa a Trójcy Przenajświętszej. Ale, jeżeli jest wolą Twoją, żeby jeszcze żyć i cierpieć, to pragnę tego, coś dla mnie przeznaczył; trzymaj mnie na ziemi, dokąd Ci się podoba, chociażby i do końca świata. O, wolo mojego Pana, bądź moją rozkoszą i zachwytem duszy mojej; chociaż ziemia jest tak zaludniona, to ja czuję się sama jedna, a ziemia mi jest straszną pustynią. O Jezu, Jezu, Ty wiesz i znasz upały serca mojego, Ty, o Panie, tylko napełnić mnie możesz (Dz. 918).

Boże mój, widzę blask zorzy wiekuistych. Cała dusza moja rwie się do Ciebie, Panie, już nic mnie nie zatrzyma, i nie wiąże z ziemią. Dopomóż mi, Panie, abym resztę dni zniosła cierpliwie (Dz. 1365).

Pragnienie odejścia do Pana

O mój Boże, jaka mnie dziś ogarnia tęsknota za Tobą. O, nic już nie zajmuje serca mojego, ziemia nie ma już nic dla mnie. O Jezu, jak bardzo odczuwam to wygnanie, jak się ono mi przedłuża; o śmierci, posłańcu Boży, kiedy mi zwiastujesz tę upragnioną chwilę, przez którą się zjednoczę na wieki z Bogiem moim ? (Dz. 1573).Kiedy mi powiesz, O Boże, że już dosyć, że już się spełniła całkowicie święta wola twoja, wtenczas w zjednoczeniu z Tobą, Zbawicielu mój, oddaję duszę swoją w ręce Ojca niebieskiego, pełna ufności w niezgłębione miłosierdzie Twoje, a pierwszy hymn zanucę miłosierdziu Twemu, gdy stanę u stóp Twego tronu. Nie zapomnę o Tobie, biedna ziemio – choć czuję, że cała natychmiast zatonę w Bogu, jako w oceanie szczęścia; lecz nie będzie mi to przeszkodą wrócić na ziemię i dodawać odwagi duszom, i zachęcać je do ufności w miłosierdzie Boże. Owszem, to zatopienie w Bogu da mi nieograniczoną możność działania (Dz. 1582).